|
|
Blog > Komentarze do wpisu
polskie akcenty w Brazylii
W Curitibie i w okolicy jest dużo polonii. Klimat jest tu zbliżony do tego w Polsce i pewnie dlatego wielu Polaków tu osiadło przed wojną jeszcze. Przyznam, że nie dociekałem czym spowodowana była ta fala emigracji i dlaczego akurat Brazylia a nie np. USA. W wolnej chwili może dowiem się czegoś więcej. Moi brazylijscy przyjaciele opowiadali że polacy wnieśli duży wkład w rozwój regionu i miasta i w dowód pamięci i wdzięczności powstało Centrum Polskie. Jest to park z takimi właśnie jak wyżej zabudowaniami jakże nam znanymi i chyba trochę spowszedniałymi za sprawą różnych to skansenów. No ale zobaczyć takie chaty i stodoły za oceanem a do tego jeszcze wozy na drewnianych kołach i inny osprzęt to już nie jest takie proste i powszechne. Obok parku jest przytulna polska kawiarenka. Niestety pani tam pracująca znała chyba tylko kilka słów po polsku. Dobre i to:) No ale na drzwiach kawiarenki istna perełka dla birofilów nie tylko z nad Wisły:)
Nie mogłem powstrzymać się od uśmiechu i zrobienia kilku fotek. No bo przecież każde dziecko w Polsce wie jak się pisze "królowa"......no może nie każde bo teraz wystarczy kawałek zaświadczenia i można mieć ortografię w głębokim .... (o czym kiedyś nikt nie słyszał i pisał w zeszycie po 100x słówka...ehh) No ale ja też mistrzem ortografii w końcu nie jestem, a na pewno nie j. portugalskiego bo okazało się że nasze "ó" to w portugalskim po prostu "o" agudo czyli "o" z akcentem czytane po prostu "o". Więc żeby zachować poprawność fonetyczną dano "u":) I cała zagadka z błędem się wyjaśniła. Niestety piwa KRULOWA nie mozna było kupić w tej kawiarence:( wtorek, 18 marca 2008, meubrasil
TrackBack
|