Blog > Komentarze do wpisu

na promie...

prom

To dopiero drugi dzień naszego pobytu w Brazylii. Płyniemy promem do Guaratuba, wypoczynkowej miejscowości nad Atlantykiem. Można tam dotrzeć lądem, ale jest dłużej. Z tego co pamiętam prom był bezpłatny, co u nas raczej by nie przeszło:]

prom2

Ten białoniebieski Chevrolet (drugi od góry) to nasz wspaniały środek lokomocji:) W Brazyli jeżeli chcesz podróżować masz do wyboru: własny/ ew. wypożyczony samochód, autobusy (ponoć wygodne i komfortowe) albo samoloty. Pociągów jest bardzo mało i widziałem je chyba tylko w okolicach Sao Paulo. Sieć dróg jest do pozazdroszczenia. Szerokie i równe drogi to norma w tym kraju. Niestety płatne. O tym więcej w kolejnych odsłonach. Mam zdjęcia z punktów poboru opłat:) Siedzą tam czasami ładne dziewczyny;) O dziewczynach też bedzie innym razem:)

W kolejnym odcinku będzie o naszym hotelu za 10,5 $ za dzień z wyżywieniem (sic!) i z widokiem na plażę i ocean:))

wtorek, 19 lutego 2008, meubrasil
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: