|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Po drodze... Poranki są bardzo malownicze, ale i dość chłodne.
Ciekawostka. Leśny wodospad, niby nic takiego, ale zauważyłem wokół dużo jedzenia np. kawałki arbuza i porozbijane jakieś miski. Na początku pomyślałem sobie, że to prawie jak u nas - wyworzą śmieci do lasu.:] Jak weszlismy wyżej stały oparte o skałę równo ustawione świeczki. Takie małe, chyba z 6 szt. Jak się dowiedzielismy takie cieki wodne to "normalne" miejsce kultu spirytystów. Prawdopodobnie to kult Macumby. Piszę prawdopodobnie bo nie zgłębiałem tego tematu. Nie ta "opcja polityczna":)
Zdjęcie niestety nie ostre, ale widać kawałki jedzenia ofiarnego i skorupy misek lub garnków. poniedziałek, 18 lutego 2008, meubrasil
TrackBack
|